sobota, 8 października 2011

Pesymiści

  Zespół wokalno-instrumentalny Pesymiści powstał w październiku 1963 r. przy Dzielnicowym Domu Kultury na ul. Łowickiej w Warszawie z inicjatywy Michała Krasickiego (ur. 7.08.1945 r.) i Michała Morawskiego (ur. 16.11.1945 r., eks Chochoły). Pierwszy skład zespołu przedstawiał się następująco: M. Krasicki - pianino, śpiew, M. Morawski - gitara, Lucyna Lewandowska - kontrabas i Wiesław Pałyga - perkusja. W grudniu 1963 r. do zespołu dołączył wokalista Andrzej Miodek, znany później jako Andrzej Niemira. W styczniu 1964 r. L. Lewandowską zastąpił Janusz Bolesławski, grający początkowo na gitarze basowej, a później na gitarze akompaniującej, kiedy do zespołu doszedł gitarzysta basowy Michał  Zawiła.
  W lutym 1964 r. Pesymiści wystąpili na Przeglądzie Zespołów Big Beatowych w Tczewie, zajmując wśród 30 zespołów 2 miejsce. Zespół występował wtedy w składzie: M. Krasicki - pianino, śpiew, A. Miodek - śpiew, M. Morawski - gitara, M. Zawiła - gitara basowa i Leszek Pieniążek - perkusja. Wiosną grupa zmieniła siedzibę, przechodząc do kluba studenckiego "Centon" Uniwersytetu Warszawskiego przy Krakowskim Przedmieściu. W czerwcu z zespołu odeszli A. Miodek i M. Morawski, którego na gitarze zastąpił Janusz Kruk. Z muzyków formacji W. Pałyga został gitarzystą w zespole Medicus, a M. Morawski związał się z grupą Malkontenci.
  Wiosną 1965 r. formacja odbyła tournee po województwie olsztyńskim, a latem występowała w warszawskim "Non Stopie" - "Krąg Taneczny" na Płycie Czerniakowskiej. W sezonie artystycznym 1965-1966 do zespołu dołączyli gitarzyści - Marek Bliziński i Andrzej Turski, odszedł natomiast J. Kruk (tworząc Warszawskie Kuranty). Od września do grudnia 1965 r. formacja występowała w musicalu "Niedopasowani, czyli Wieloryb-Goliath" w Teatrze Ludowym na Pradze. W grudniu 1965 r. zespół zanotował debiut radiowy biorąc udział w Radiowej Giełdzie Piosenki w kawiarni "Nowy Świat".
  W styczniu 1966 r. Pesymiści powrócili do klubu "Centon". Prezentowali tam swoistą mieszankę repertuarową - opracowania utworów The Rolling Stones, The Shadows oraz oryginalne kompozycje M. Krasickiego i M. Blizińskiego.
  18 czerwca 1966 r. z Hubertem Rutkowskim, zastępującym chwilowo L. Pieniążka, zespół dokonał pierwszych nagrań opublikownych na płytach przez Polskie Nagrania. Obok własnych kompozycji zarejestrowano utwory z repertuaru The Zombies i Los Indios Tabajaras.
  Jesienią z grupy odeszli M. Bliziński i A. Turski. Nowym gitarzystą został Marek Ałaszewski, a perkusistą Andrzej Poniatowski. Z zespołem śpiewać zaczął wtedy, rozpoczynający karierę Andrzej Rosiewicz. W nowym składzie Pesymiści odbyli w grudniu 1966 r. tournee po Czechosłowacji, zakończone koncertem w sali praskiej "Lucerny".
  W kwietniu 1967 r. zespół zajął 2 miejsce podczas III Ogólnopolskiego Przeglądu Wokalistów i Zespołów Muzyki Rozrywkowej w Gliwicach.
  Przełomowym momentem dla Pesymistów okazał się październik, gdy ich macierzystym klubem stała się "Stodoła" przy ul. Nowowiejskiej w Warszawie, a do zespołu dołączyli: wokalista Daniel Kłosek i gitarzysta basowy Andrzej Wroński (eks-Kawalerowie). Z grupy odeszli A. Rosiewicz i M. Zawiła, a wokalistą na krótko został Tomasz Andrzejewski. W listopadzie 1967 r. na II Ogólnopolskim Festiwalu Muzyki Młodzieżowej w Częstochowie, Pesymiści zajęli 2 miejsce.
  Na przełomie lat 1967-1968 M. Krasicki zorganizował, utworzony na bazie Pesymistów, studyjny zespół Aryston z którym nagrywali m. in. Karin Stanek, Stefan Zach i Daniel Kłosek.
  W marcu 1968 r. zespół po raz pierwszy wystąpił w TV, biorąc udział w Telewizyjnej Giełdzie Piosenki. Wykonywany przez D. Kłoska utwór "Słowa, imiona" M. Krasickiego i Alicji Kozłowskiej zajął 2 miejsce. Wiosną zespół nagrał utwory dla Młodzieżowego Studia "Rytm".
  W maju, po zerwaniu współpracy z Blackoutem, z grupą nagrywał jako solista Stanisław Guzek.
  W sezonie 1968-1969 nastąpiła poważna reorganizacja w składzie Pesymistów. M. Ałaszewski i A. Poniatowski odeszli tworząc Klan. Nowymi członkami formacji zostali: gitarzysta Tomasz Szachowski (eks-Kwadraty), saksofonista tenorowy Jan Wiącek, gitarzysta basowy Wojciech Bruślik i perkusista Andrzej Dec (eks-Warszawskie Kuranty). W lutym 1969 r. grupa ponownie wystąpiła w Telewizyjnej Giełdzie Piosenki, gdzie wykonała utwór "Dobranoc, dobrze śpij". W maju 1969 r. - już bez T. Szachowskiego - zespół wziął udział w IV Festiwalu Kultury Studenckiej w Krakowie, gdzie zajął 2 miejsce za Dżamblami. W lipcu Pesymiści występowali w sopockim "Non Stopie". Na koncerty te zaangażowano gitarzystę Jerzego Szczęśniaka (eks-Kawalerowie). Z końcem roku z grupa zaczął śpiewać Piotr Miks (eks-Bardowie).
  Jesienią 1970 r. w Pesymistach pojawili się nowi muzycy: gitarzysta Andrzej Glazer i gitarzysta basowy Paweł Brodowski. Wkrótce nowym gitarzystą basowym został Leszek Grzybowski, a wokalistą Marek Cieszewski. W tym czasie zespół stał się formacją soulową, powiększając instrumentarium o sekcję dętą. Grali w niej kolejno - trębacze: Roman Sylwestrzak, Jan Omiotek i Wojciech Kozłowski, puzonista Henryk Cieslak i saksofonista tenorowy Robert Świerszcz.
  W sezonie artystycznym 1970-1971 Pesymiści grali w składzie: M. Krasicki - organy, pianino, śpiew, lider; A. Glazer - gitara; L. Grzybowski - gitara basowa; M. Cieszewski - śpiew; R. Świerszcz - saksofon tenorowy i A. Dec - perkusja, zmieniony później przez Tomasza Pilewskiego.
  Ostatni koncert Pesymistów miał miejsce 31.08.1971 r. w Krynicy Morskiej. Grupę tworzyli wówczas: M. Krasicki - organy, pianino, śpiew, lider; Andrzej Pol-Zdziarski - śpiew; Zbigniew Grzybowski - gitara; L. Grzybowski - gitara basowa; T. Pilewski - perkusja. Z formacją związani byli też: akustyk - Janusz Dobrowolski (1963-1971) i kierownik techniczny Janusz Orłowski (1966-1971).
  Po rozpadzie Pesymistów M. Krasicki współpracował m. in. z Magdą Umer. Piotr Miks związał się z gupą Pięciu, a potem utworzył zespół Dylemat. D. Kłosek i T. Szachowski utworzyli Klub Pickwicka. Daniel Kłosek w latach 70-tych występował jako Daniel. T. Szachowski został redaktorem Polskiego Radia.

NAGRANIA PŁTOWE:

SP SP-132 Pronit (07.1966)
Szklana góra (instr.)/ Maria Helena [Maria Elena] (instr.)

EP N-0429 Muza (07.1966)
Nocny spacer/ Mówiłem jej, że ją kocham [She's Not There]/ Nie powiem ci już nic/ Plotki

PD KP-92 Muza (07.1966)
Mówiłem jej, że ją kocham

EP N-0539 Muza (04.1968)
Wspomnienia Giełd Telewizyjnych
Pesymiści - Słowa, imiona

NAGRANIA RADIOWE:

1966:
Nocny spacer (voc. M. Krasicki i M. Zawiła); Mówiłem jej, że ją kocham [She's Not There] (voc. M. Krasicki i M. Zawiła); Nie powiem ci już nic (voc. M. Krasicki i M. Zawiła); Plotki (voc. M. Krasicki); Szklana góra (instr.); Maria Elena (instr.)

1967:
Jeszcze wczoraj (voc. M. Krasicki); Dogoni nas tylko wiatr (voc. A. Rosiewicz); Akacje [Spacer z psem] (voc. A. Rosiewicz); Ona mi w głowie zawróciła (voc. A. Rosiewicz); Lucerna-66 (instr.); Szósta aleja (instr.); Michałek (instr.); Mocny walczyk (instr.)

1968:
Słowa, imiona (voc. D. Kłosek); Mogliśmy się nie znaleźć (voc. D. Kłosek); Zielony spychacz dwusuwowy (voc. M. Ałaszewski i D. Kłosek);  Upał  (voc. M. Ałaszewski); Pusta sala  (voc. M. Ałaszewski); Uwierz mamo (voc. S. Guzek); Chcę być kochaną (voc. Anna German); A jeżeli mnie pokochasz (voc. Anna German)

1969:
Dobranoc, dobrze śpij (voc. D. Kłosek); Zima leśnika (voc. D. Kłosek); Ranek bez uśmiechu (voc. D. Kłosek); Pożar lasu (voc. D. Kłosek)

1970:
Arka Noego (instr.); Nasz stary dom (voc. D. Kłosek)

1971:
Aleja wzruszeń (voc. D. Kłosek); Trzynaście płatków róży (voc. D. Kłosek); Która to gwiazda (voc. D. Kłosek); Dla ciebie wschodzi słońce (voc. D. Kłosek); Odpowiedz na to pytanie (voc. D. Kłosek); Już wracać czas (voc. M. Cieszewski i D. Kłosek); 

Źródło:
"Encyklopedia Polskiej Muzyki Rockowej - ROCK 'N' ROLL 1959-1973" - autorzy: Jan Kawecki, Janusz Sadłowski, Marek Ćwikła, Wojciech Zając



Poniżej zamieszczone na stronie Polskiego Radia fragmenty wspomnień  M. Morawskiego:

 Gościem audycji Jerzego Sosonowskiego, Trójkowy Wehikuł Czasu, przybliżającej polską kulturę lat 60. i 70. był Michał Morawski, gitarzysta grupy Pesymiści. Zespół ten w latach 60. wspólnie z Tajfunami, Chochołami, Dzikusami i Kawalerami stanowił o sile warszawskiego rock'n'rolla.
  Jego matecznikiem był legendarny klub "Sezam" znajdujący się na rogu Al. Niepodległości i ul. Jarosława Dąbrowskiego. Klub mieścił się w stanicy harcerskiej, w której spotykali się amatorzy rock'n'rollowego grania.
  - Początki zespołów były takie, że mieliśmy niezłe składy instrumentalne trzy gitary, perkusja, w Pesymistach jeszcze pianino. Natomiast była posucha na wokalistów. Minął jakiś czas zanim się pojawiły pierwsze talenty, które mogły w sposób zawodowy śpiewać - wspominał Morawski.
  Zespoły koncertowały w studenckim klubie "Centon", gdzie od poniedziałku do czwartku odbywały się wieczorki taneczne. - Nikt nie żył z muzyki, nie było z tego pieniędzy, grało się wyłącznie dla przyjemności. Składy dobierało się bardzo często do konkretnego występu - wspominał Morawski. Wyjątkiem od tej reguły był zespół Kawalerowie.
  - Kawalerowie to była grupa trzech przyjaciół: Zarzycki, Szczęśniak, Raczew i oni od początku do końca grali razem. Zawsze im tego zazdrościłem i tej przyjaźni muzycznej i jednolitości stylu - zdradzał były Pesymista.
          Rok zakąski i big beatu
  Młodzi big beatowcy podczas koncertów nie stronili od alkoholu, choć wybór trunków był w owym czasie dość ubogi.
  - Nie istniały narkotyki, piwo nie nadawało się do spożycia, bo dostępny był tylko browar warszawski, który popularnie nazywany był "moczem pawiana". Takoż i wódka z czerwoną kartką i kapslem była niepijalna. Zostawała tylko alpaga – to nie był wtedy napój meneli tylko młodej inteligencji polskiej - wspominał Morawski, który w audycji przypomniał "kluczowy" dla jego pokolenia rok 1965.
  Z jednej strony był to to "rok koszmarny", jak go określił Morawski, gdyż z datą tą wiąże się fakt wprowadzenia przez ustawodawcę obowiązku brania zakąski do zamawianego alkoholu. Z drugiej jednak, rok '65 okazał się przełomowy dla polskiej muzyki młodzieżowej, która w końcu zaczęła być prezentowana na antenie Polskiego Radia.
  - To wtedy zaszedł taki bardzo znaczący fakt, że jeden z big beatowców ożenił się z córką prezesa Radiokomitetu, wszechwładnego pana Sokorskiego. Z niewiadomych przyczyn powstało wkrótce Młodzieżowe "Studio Rytm", w którym można było słuchać big beatowych zespołów - żartował w Trójce Morawski.

Szkoda, że tylko tyle wspomnień Pana Michała można znaleźć na tej stronie...


13 komentarzy:

  1. Dlaczego te nagrania tak buczą. Coś nie tak z połączeniem?

    Te re-edycje to na ogół są kiepskie. Np z oryginalnych monofonicznych płyt Niemena, zrobiono pseudostereo. Ohyda.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dodam, że posiadam nagranie Rosiewicza z Pesymistami

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja szukał dotychczas bezskutecznie nagrania: MOGLIŚMY SIĘ NIE ZNALEŹĆ - Pesymistów. Owszem mam to nagranie ale na pocztówce dźwiękowej - jakość beznadziejna. Szukam audio lub mp3.
    Proszę o ewentualny odzew: romdapol@prokonto.pl.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam
      W najbliższym czasie - prawdopodobie po koniec stycznia 2014r. ukaże się CD z nagraniami zespołu " Pesymiści " z serii Gwiazdy polskiego big beatu. Na powyższej płycie bedzie utwór " Mogliśmy się nie znależć ". Płyta bedzie zawierać 17 nagrań.
      Lista :

      1. Mówiłem jej, że ją kocham
      2. Szklana góra
      3. Już wracać czas
      4. Mocny walczyk
      5. Akacje
      6. Plotki
      7. Szósta aleja
      8. Nie powiem Ci już nic
      9. Dobranoc, dobrze śpij
      10. Dogoni nas tylko wiatr
      11. Lucerna 66
      12. Mogliśmy się nie znaleźć
      13. Maria Elena - solo na gitarze: Marek Bliziński
      14. Słowa imiona
      15. Nocny spacer
      17. Arka Noego

      Zainteresowanym polecam.

      Usuń
    2. Witam.
      Choć napisane anonimowo, to jednak miło przeczytać, że zaniedbana ostatnio seria "Gwiazdy polskiego big beatu" będzie miała następne pozycje. Miód na serce. A anonsowany CD to obowiązkowa pozycja w płytotece miłośnika bigbitu.
      Ciekawe, co jeszcze w tej serii planuje wydawnictwo?
      Pozdrawiam.

      Usuń
  4. hej,poszukuję nagrań Pesymistów "Pusta sala" I "Zielony spychacz dwusuwowy". Może ktoś coś poradzi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oba wymienione wyżej utwory to nagrania radiowe. Podejrzewam, że dotychczas nie były nagrane na żadnym nośniku i dostępne dla fanów. Chyba, że się mylę.
      Może ktoś z czytelników tej strony ma te nagrania i może pomóc poszukującemu internaucie?
      Jeśli nie, to pozostaje list do archiwum radiowego. Czy z pozytywnym skutkiem - tego nie wiem.
      Marzy mi się, aby radio takie piosenki wydawało na płytach dla fanów tej muzyki. Podejrzewam jednak, że to marzenie ściętej głowy...

      Usuń
    2. Witam!!!
      Trzon zespołu to Wydział Prawa UW- Michały : Krasicki , Morawski , Zawiła. O ile dobrze pamiętam na próbach w Centonie widziałem również Krzyśka Klenczona. Największą jednakże wiedzę powinien mieć Jędrek Marzec ówczesny discjokej.

      Usuń
    3. Dziękuję za komentarz. Świadectwa bezpośrednich uczestników wydarzeń są bardzo cenne. Szczególnie po tylu latach. Zapraszam do dalszych wpisów.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  5. Bywałem w Stodole na Nowowiejskiej jak grali Pesymiści . Grali również Old Timersi. Do tej pory wspominam to z łezką w oku . Pamiętam również występ Niemena . Jak zaśpiewał Płonie Stodoła , to było czyste szaleństwo !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo Panu za te wspomnienia. Wspaniałe wspomnienia o znakomitych wykonawcach ówczesnej polskiej muzyki młodzieżowej: Pesymistach, Czesławie Niemenie czy jazzowym Old Timers. Szkoda tylko, że dziś nie można obejrzeć filmów z tamtych koncertów. Cóż, dopiero niedawno technika pozwoliła praktycznie każdemu filmować to co chce, chociażby smartfonem. Ale wspomnień nikt Panu nie zabierze, także tych, którymi się Pan z nami dzieli. Jeszcze raz dziękuję.
      Pozdrawiam, Grzegorz

      Usuń
  6. Jeżeli chodzi o Marka Blizińskiego i Pesymistów to pamiętam jak w latach 60 tych zlokalizowałem w pewnej restauracji w Białostockich Starosielcach szafę grającą gdzie wrzucając monetę można było posłuchać między innymi poszukiwanych wówczas przeze mnie utworów Marka Blizińskiego z Pesymistami. Pierwszy z nich to Maria Elena a drugi to Szklana Góra.
    Cierpliwie czekałem do momentu wymiany płyt w tej Szafie Grającej i uprosiłem człowieka z obsługi technicznej tej Szafy aby mi podarował tą płytkę, która niestety była już wtedy w fatalnym stanie ale stała się moją bardzo cenną własnością, którą przechowuję do dnia dzisiejszego. Po paru latach usłyszałem jeszcze Mogliśmy się nie znaleźć i Słowa imiona, które miałem na pocztówkach grających i jestem szczęśliwy gdyż wszystkie te utwory znalazły się na kupionej niedawno płytce CD. Wychowałem się na Beatlesach lecz chętnie słuchałem i od 64 roku nagrywałem już będąc szczęśliwym posiadaczem magnetofonów szpulowych kolejno: Piosenka, Szmaragd, Tonette, Tesla B4, Telefunken :Berolina wszystkich ówczesnych zespołów młodzieżowych. Pamiętam moje zdziwienie gdy wykonywanie przez Pesymistów Maria Elena było o klasę lepsze od renomowanego w tym czasie zespołu Niebiesko Czarni, które brzmiało bardzo płasko i bez uczucia, którego nie brakowało w wykonaniu Marka Blizińskiego.
    goombay

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspaniały, cudowny wpis fana Marka Blizińskiego i Pesymistów oraz polskiego bigbitu. Tylko pozazdrościć wspomnień!
      Pozdrawiam serdecznie
      Grzegorz

      Usuń