Zespół wokalno-instrumentalny Pesymiści powstał w październiku 1963 r. przy Dzielnicowym Domu Kultury na ul. Łowickiej w Warszawie z inicjatywy Michała Krasickiego (ur. 7.08.1945 r.) i Michała Morawskiego (ur. 16.11.1945 r., eks Chochoły). Pierwszy skład zespołu przedstawiał się następująco: M. Krasicki - pianino, śpiew, M. Morawski - gitara, Lucyna Lewandowska - kontrabas i Wiesław Pałyga - perkusja. W grudniu 1963 r. do zespołu dołączył wokalista Andrzej Miodek, znany później jako Andrzej Niemira. W styczniu 1964 r. L. Lewandowską zastąpił Janusz Bolesławski, grający początkowo na gitarze basowej, a później na gitarze akompaniującej, kiedy do zespołu doszedł gitarzysta basowy Michał Zawiła.
W lutym 1964 r. Pesymiści wystąpili na Przeglądzie Zespołów Big Beatowych w Tczewie, zajmując wśród 30 zespołów 2 miejsce. Zespół występował wtedy w składzie: M. Krasicki - pianino, śpiew, A. Miodek - śpiew, M. Morawski - gitara, M. Zawiła - gitara basowa i Leszek Pieniążek - perkusja. Wiosną grupa zmieniła siedzibę, przechodząc do kluba studenckiego "Centon" Uniwersytetu Warszawskiego przy Krakowskim Przedmieściu. W czerwcu z zespołu odeszli A. Miodek i M. Morawski, którego na gitarze zastąpił Janusz Kruk. Z muzyków formacji W. Pałyga został gitarzystą w zespole Medicus, a M. Morawski związał się z grupą Malkontenci.
Wiosną 1965 r. formacja odbyła tournee po województwie olsztyńskim, a latem występowała w warszawskim "Non Stopie" - "Krąg Taneczny" na Płycie Czerniakowskiej. W sezonie artystycznym 1965-1966 do zespołu dołączyli gitarzyści - Marek Bliziński i Andrzej Turski, odszedł natomiast J. Kruk (tworząc Warszawskie Kuranty). Od września do grudnia 1965 r. formacja występowała w musicalu "Niedopasowani, czyli Wieloryb-Goliath" w Teatrze Ludowym na Pradze. W grudniu 1965 r. zespół zanotował debiut radiowy biorąc udział w Radiowej Giełdzie Piosenki w kawiarni "Nowy Świat".
W styczniu 1966 r. Pesymiści powrócili do klubu "Centon". Prezentowali tam swoistą mieszankę repertuarową - opracowania utworów The Rolling Stones, The Shadows oraz oryginalne kompozycje M. Krasickiego i M. Blizińskiego.
18 czerwca 1966 r. z Hubertem Rutkowskim, zastępującym chwilowo L. Pieniążka, zespół dokonał pierwszych nagrań opublikownych na płytach przez Polskie Nagrania. Obok własnych kompozycji zarejestrowano utwory z repertuaru The Zombies i Los Indios Tabajaras.
Jesienią z grupy odeszli M. Bliziński i A. Turski. Nowym gitarzystą został Marek Ałaszewski, a perkusistą Andrzej Poniatowski. Z zespołem śpiewać zaczął wtedy, rozpoczynający karierę Andrzej Rosiewicz. W nowym składzie Pesymiści odbyli w grudniu 1966 r. tournee po Czechosłowacji, zakończone koncertem w sali praskiej "Lucerny".
W kwietniu 1967 r. zespół zajął 2 miejsce podczas III Ogólnopolskiego Przeglądu Wokalistów i Zespołów Muzyki Rozrywkowej w Gliwicach.
Przełomowym momentem dla Pesymistów okazał się październik, gdy ich macierzystym klubem stała się "Stodoła" przy ul. Nowowiejskiej w Warszawie, a do zespołu dołączyli: wokalista Daniel Kłosek i gitarzysta basowy Andrzej Wroński (eks-Kawalerowie). Z grupy odeszli A. Rosiewicz i M. Zawiła, a wokalistą na krótko został Tomasz Andrzejewski. W listopadzie 1967 r. na II Ogólnopolskim Festiwalu Muzyki Młodzieżowej w Częstochowie, Pesymiści zajęli 2 miejsce.
Na przełomie lat 1967-1968 M. Krasicki zorganizował, utworzony na bazie Pesymistów, studyjny zespół Aryston z którym nagrywali m. in. Karin Stanek, Stefan Zach i Daniel Kłosek.
W marcu 1968 r. zespół po raz pierwszy wystąpił w TV, biorąc udział w Telewizyjnej Giełdzie Piosenki. Wykonywany przez D. Kłoska utwór "Słowa, imiona" M. Krasickiego i Alicji Kozłowskiej zajął 2 miejsce. Wiosną zespół nagrał utwory dla Młodzieżowego Studia "Rytm".
W maju, po zerwaniu współpracy z Blackoutem, z grupą nagrywał jako solista Stanisław Guzek.
W sezonie 1968-1969 nastąpiła poważna reorganizacja w składzie Pesymistów. M. Ałaszewski i A. Poniatowski odeszli tworząc Klan. Nowymi członkami formacji zostali: gitarzysta Tomasz Szachowski (eks-Kwadraty), saksofonista tenorowy Jan Wiącek, gitarzysta basowy Wojciech Bruślik i perkusista Andrzej Dec (eks-Warszawskie Kuranty). W lutym 1969 r. grupa ponownie wystąpiła w Telewizyjnej Giełdzie Piosenki, gdzie wykonała utwór "Dobranoc, dobrze śpij". W maju 1969 r. - już bez T. Szachowskiego - zespół wziął udział w IV Festiwalu Kultury Studenckiej w Krakowie, gdzie zajął 2 miejsce za Dżamblami. W lipcu Pesymiści występowali w sopockim "Non Stopie". Na koncerty te zaangażowano gitarzystę Jerzego Szczęśniaka (eks-Kawalerowie). Z końcem roku z grupa zaczął śpiewać Piotr Miks (eks-Bardowie).
Jesienią 1970 r. w Pesymistach pojawili się nowi muzycy: gitarzysta Andrzej Glazer i gitarzysta basowy Paweł Brodowski. Wkrótce nowym gitarzystą basowym został Leszek Grzybowski, a wokalistą Marek Cieszewski. W tym czasie zespół stał się formacją soulową, powiększając instrumentarium o sekcję dętą. Grali w niej kolejno - trębacze: Roman Sylwestrzak, Jan Omiotek i Wojciech Kozłowski, puzonista Henryk Cieslak i saksofonista tenorowy Robert Świerszcz.
W sezonie artystycznym 1970-1971 Pesymiści grali w składzie: M. Krasicki - organy, pianino, śpiew, lider; A. Glazer - gitara; L. Grzybowski - gitara basowa; M. Cieszewski - śpiew; R. Świerszcz - saksofon tenorowy i A. Dec - perkusja, zmieniony później przez Tomasza Pilewskiego.
Ostatni koncert Pesymistów miał miejsce 31.08.1971 r. w Krynicy Morskiej. Grupę tworzyli wówczas: M. Krasicki - organy, pianino, śpiew, lider; Andrzej Pol-Zdziarski - śpiew; Zbigniew Grzybowski - gitara; L. Grzybowski - gitara basowa; T. Pilewski - perkusja. Z formacją związani byli też: akustyk - Janusz Dobrowolski (1963-1971) i kierownik techniczny Janusz Orłowski (1966-1971).
Po rozpadzie Pesymistów M. Krasicki współpracował m. in. z Magdą Umer. Piotr Miks związał się z gupą Pięciu, a potem utworzył zespół Dylemat. D. Kłosek i T. Szachowski utworzyli Klub Pickwicka. Daniel Kłosek w latach 70-tych występował jako Daniel. T. Szachowski został redaktorem Polskiego Radia.
NAGRANIA PŁTOWE:
SP SP-132 Pronit (07.1966)
Szklana góra (instr.)/ Maria Helena [Maria Elena] (instr.)
EP N-0429 Muza (07.1966)
Nocny spacer/ Mówiłem jej, że ją kocham [She's Not There]/ Nie powiem ci już nic/ Plotki
PD KP-92 Muza (07.1966)
Mówiłem jej, że ją kocham
EP N-0539 Muza (04.1968)
Wspomnienia Giełd Telewizyjnych
Pesymiści - Słowa, imiona
NAGRANIA RADIOWE:
1966:
Nocny spacer (voc. M. Krasicki i M. Zawiła); Mówiłem jej, że ją kocham [She's Not There] (voc. M. Krasicki i M. Zawiła); Nie powiem ci już nic (voc. M. Krasicki i M. Zawiła); Plotki (voc. M. Krasicki); Szklana góra (instr.); Maria Elena (instr.)
1967:
Jeszcze wczoraj (voc. M. Krasicki); Dogoni nas tylko wiatr (voc. A. Rosiewicz); Akacje [Spacer z psem] (voc. A. Rosiewicz); Ona mi w głowie zawróciła (voc. A. Rosiewicz); Lucerna-66 (instr.); Szósta aleja (instr.); Michałek (instr.); Mocny walczyk (instr.)
1968:
Słowa, imiona (voc. D. Kłosek); Mogliśmy się nie znaleźć (voc. D. Kłosek); Zielony spychacz dwusuwowy (voc. M. Ałaszewski i D. Kłosek); Upał (voc. M. Ałaszewski); Pusta sala (voc. M. Ałaszewski); Uwierz mamo (voc. S. Guzek); Chcę być kochaną (voc. Anna German); A jeżeli mnie pokochasz (voc. Anna German)
1969:
Dobranoc, dobrze śpij (voc. D. Kłosek); Zima leśnika (voc. D. Kłosek); Ranek bez uśmiechu (voc. D. Kłosek); Pożar lasu (voc. D. Kłosek)
1970:
Arka Noego (instr.); Nasz stary dom (voc. D. Kłosek)
1971:
Aleja wzruszeń (voc. D. Kłosek); Trzynaście płatków róży (voc. D. Kłosek); Która to gwiazda (voc. D. Kłosek); Dla ciebie wschodzi słońce (voc. D. Kłosek); Odpowiedz na to pytanie (voc. D. Kłosek); Już wracać czas (voc. M. Cieszewski i D. Kłosek);
Źródło:
"Encyklopedia Polskiej Muzyki Rockowej - ROCK 'N' ROLL 1959-1973" - autorzy: Jan Kawecki, Janusz Sadłowski, Marek Ćwikła, Wojciech Zając
Poniżej zamieszczone na stronie Polskiego Radia fragmenty wspomnień M. Morawskiego:
Gościem audycji Jerzego Sosonowskiego, Trójkowy Wehikuł Czasu, przybliżającej polską kulturę lat 60. i 70. był Michał Morawski, gitarzysta grupy Pesymiści. Zespół ten w latach 60. wspólnie z Tajfunami, Chochołami, Dzikusami i Kawalerami stanowił o sile warszawskiego rock'n'rolla.
Jego matecznikiem był legendarny klub "Sezam" znajdujący się na rogu Al. Niepodległości i ul. Jarosława Dąbrowskiego. Klub mieścił się w stanicy harcerskiej, w której spotykali się amatorzy rock'n'rollowego grania.
- Początki zespołów były takie, że mieliśmy niezłe składy instrumentalne trzy gitary, perkusja, w Pesymistach jeszcze pianino. Natomiast była posucha na wokalistów. Minął jakiś czas zanim się pojawiły pierwsze talenty, które mogły w sposób zawodowy śpiewać - wspominał Morawski.
Zespoły koncertowały w studenckim klubie "Centon", gdzie od poniedziałku do czwartku odbywały się wieczorki taneczne. - Nikt nie żył z muzyki, nie było z tego pieniędzy, grało się wyłącznie dla przyjemności. Składy dobierało się bardzo często do konkretnego występu - wspominał Morawski. Wyjątkiem od tej reguły był zespół Kawalerowie.
- Kawalerowie to była grupa trzech przyjaciół: Zarzycki, Szczęśniak, Raczew i oni od początku do końca grali razem. Zawsze im tego zazdrościłem i tej przyjaźni muzycznej i jednolitości stylu - zdradzał były Pesymista.
Rok zakąski i big beatu
Młodzi big beatowcy podczas koncertów nie stronili od alkoholu, choć wybór trunków był w owym czasie dość ubogi.
- Nie istniały narkotyki, piwo nie nadawało się do spożycia, bo dostępny był tylko browar warszawski, który popularnie nazywany był "moczem pawiana". Takoż i wódka z czerwoną kartką i kapslem była niepijalna. Zostawała tylko alpaga – to nie był wtedy napój meneli tylko młodej inteligencji polskiej - wspominał Morawski, który w audycji przypomniał "kluczowy" dla jego pokolenia rok 1965.
Z jednej strony był to to "rok koszmarny", jak go określił Morawski, gdyż z datą tą wiąże się fakt wprowadzenia przez ustawodawcę obowiązku brania zakąski do zamawianego alkoholu. Z drugiej jednak, rok '65 okazał się przełomowy dla polskiej muzyki młodzieżowej, która w końcu zaczęła być prezentowana na antenie Polskiego Radia.
- To wtedy zaszedł taki bardzo znaczący fakt, że jeden z big beatowców ożenił się z córką prezesa Radiokomitetu, wszechwładnego pana Sokorskiego. Z niewiadomych przyczyn powstało wkrótce Młodzieżowe "Studio Rytm", w którym można było słuchać big beatowych zespołów - żartował w Trójce Morawski.
Szkoda, że tylko tyle wspomnień Pana Michała można znaleźć na tej stronie...