czwartek, 16 kwietnia 2026

Jedyny album zespołu Wiatraki wydany na płycie CD przez GAD Records

 
  Od 27.03.2026 r. w sprzedaży znajduje się jedyny album grupy Wiatraki. Nieocenione wydawnictwo GAD Records zrobiło znakomity prezent miłośnikom rodzimego bigbitu, a w szczególności wokalnego talentu Katarzyny Sobczyk i Henryka Fabiana. Oraz tajemniczej Jany Tarnowskiej, ówczesnej żony Ryszarda Poznakowskiego i jednej z sióstr Śmietanówien z tercetu wokalnego Kefirki, której spojrzenie nieodparcie kojarzy mi się z Renee Zellweger...
  Niestety, żywot zespołu był krótki. Na tym przykładzie jasno widać, że Pan Ryszard Poznakowski, przynajmniej na scenie muzycznej, działał bez żadnych sentymentów, opuszczając każdą grupę, z którą był związany. Tylko pozazdrościć asertywności.
  O wydanym albumie na stronie kultowenagrania.pl możemy przeczytać:

  Jedyny album beatowej efemerydy prowadzonej przez Ryszarda Poznakowskiego, a złożonej z byłych muzyków Czerwono-Czarnych. Popowe piosenki, kilka zaskoczeń i gościnny udział Jerzego Miliana na wibrafonie. Nowa edycja CD, wzbogacona o dodatkowe nagrania z kompilacji i sesji radiowych.
  W 1970 roku Ryszard Poznakowski, chwilę wcześniej kierownik muzyczny Trubadurów, powołał do życia nową formację. W Wiatrakach spotkały się dwa… małżeństwa: Katarzyna Sobczyk i Henryk Fabian oraz Jana Tarnowska i Ryszard Poznakowski. Wzmocnieni o perkusistę Ryszarda Gromka rozpoczęli w pierwszych miesiącach 1970 roku intensywną wspinaczkę po szczeblach kariery, pojawiając się bardzo często w programach telewizyjnych i radiowych. Błyskawicznie przystąpili też do nagrania debiutanckiego albumu, który wypełniło dwanaście kompozycji lidera. To pełne uroku, beatowe piosenki, które z powodzeniem mogłyby również znaleźć się chwilę wcześniej w repertuarze Trubadurów. Wśród nich nastrojowe ballady i kilka przebojowych utworów, z "Fistaszkami" na czele. Jest także miejsce na… obszerne solo perkusyjne i solowe popisy Jerzego Miliana na wibrafonie.
  "Wiatraki" powracają na CD w nowej, zremasterowanej edycji, przygotowanej z oryginalnych taśm z archiwum Polskich Nagrań. Podstawowy repertuar płyty uzupełniają nagrania z kompilacji oraz niepublikowane wcześniej sesje radiowe. W książeczce krótka historia zespołu i fotosy. Reedycja ukazuje się w ramach współpracy partnerskiej między GAD Records i Polskimi Nagraniami / Warner Music Poland.



CD  GAD Records  GAD CD 389  (2026)
WIATRAKI - WIATRAKI



    Spis utworów:
 1. Polskie wiatraki
 2. Beskidzkie świątki
 3. Nie zapomnę
 4. Nocą
 5. Przy tobie – bez ciebie
 6. Poznańskie dziewczyny
 7. Chochoły
 8. Wiedzą jedynie zakochani
 9. Tuż obok mnie
10. Zakochamy się któregoś dnia
11. Fistaszki
12. Nie przeglądaj się w jeziorze
  BONUS TRACKS
13. Polskie wiatraki (TV version)
14. Tuż obok mnie (first version)
15. Fistaszki (radio session)
16. Zakochamy się któregoś dnia (radio session)
17. Wiedzą jedynie zakochani (radio session)

  W nagraniu płyty udział wzięli:
Katarzyna Sobczyk – śpiew
Jana Tarnowska – śpiew, instrumenty klawiszowe
Henryk Fabian – śpiew, gitara
Ryszard Poznakowski – pianino, organy, śpiew
Ryszard Gromek – perkusja
  oraz gościnnie
Jerzy Milian – wibrafon
Henryk Zomerski – gitara basowa


  Źródło:
https://kultowenagrania.pl/product/wiatraki-wiatraki-cd/




5 komentarzy:

  1. Powstanie zespołu Wiatraki miało ciekawą genezę. Ryszard Poznakowski występujący w zespole Trubadurzy złamał nogę i nie mógł przez pewien czas brać udziału w licznych trasach koncertowych. W jego miejsce weszła Halina Żytkowiak z Amazonek i świetnie zastąpiła pana Ryszarda. Gdy ten wyzdrowiał, Trubadurzy odjechali już w "siną dal". W tym czasie wolnymi strzelcami po rozstaniu z Czerwono-Czarnymi byli Sobczyk, Fabian i Gromek, toteż połączyli się z "bezrobotnym" Poznakowskim. Kilka jego niezłych piosenek i "odkurzone" gwiazdy Cz.-Cz (Sobczyk i Fabian) to było jednak za mało. Poza stroną wokalną Wiatraki nie miały instrumentalnej "amunicji", gdyż klawisze Poznakowskiego i bębny Gromka to było za mało, by cokolwiek zdziałać na coraz bardziej rozwijającym się bigibitowym rynku. O dziwo - nawet współpracujący z grupą świetny basista Henryk Zomerski - nie za bardzo chciał się z tym ujawniać, wolał podjąć ostatnią próbę reaktywowania Czerwono-Czarnych. Poznakowski chyba sam nie bardzo wierzył w powodzenie ansamblu. Wkrótce po nagraniu albumu z jedynką sugerującą, że nastąpi ciąg dalszy, wrócił do Trubadurów. Zomerski jak wspomniałem reaktywował Cz.-Cz., Gromek trafił do pierwszego składu grupy Test, a reszta zniknęła na dobre z polskiego rynku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratuluję powyższego. bardzo dobrego wpisu. Niesamowicie, niestety anonimowo, autor opisał genezę powstania i przyczyny rozpadu zespołu Wiatraki. Trudno się z tym nie zgodzić.
      Natomiast nie zgodzę się z drugą częścią ostatniego zdania powyższego komentarza.
      O ile o dalszej karierze muzycznej ówczesnej żony Ryszarda Poznakowskiego, Jany Tarnowskiej, nie wymienionej powyżej, nic nie wiemy, to dalsze losy estradowe małżeństwa Sawickich nie dadzą się zamknąć w określeniu "reszta zniknęła na dobre z polskiego rynku".
      Henryk Fabian dalej występował z żoną na krajowej estradzie, dokonał wielu nagrań radiowych, a w lipcu 1987 r. wziął udział w imprezie "Przeżyjmy to jeszcze raz - 25 lat Niebiesko-Czarnych", gdzie wykonał m.in. swój największy hit "Napiszę do Ciebie z dalekiej podróży".
      Katarzyna Sobczyk koncertowała z mężem na krajowej estradzie. W latach 70-tych i 80-tych występowała podczas FPŻ w Kołobrzegu. W 1980 r. została laureatką Złotego Pierścienia kołobrzeskiego festiwalu. W drugiej połowie lat 70-tych sporym zainteresowaniem cieszył się jej utwór "Poszedł Marek na jarmarek". W 1986 r. pojawiła się w Sopocie podczas koncertu "Old Rock Meeting". W wydanym w tym samym roku albumie "Szał by night" znalazła się wykonywana przez nią piosenka "Spływaj". Wkrótce potem wraz z grupą Papa Dance nagrała nową wersję swojego przeboju "Był taki ktoś". W 1992 r. dla firmy fonograficznej Brawo zarejestrowała nowe wersje swoich starych przebojów, które wydano na kasecie "Kasia to właśnie ja" (Brawo P 125).
      Myślę, że przytoczone przeze mnie powyżej muzyczne osiągnięcia Katarzyny Sobczyk i Henryka Fabiana podważają tezę autora powyższego komentarza o ich zniknięciu "z polskiego rynku".
      Jeszcze raz dziękuję za powyższy, niesamowity wpis.
      Pozdrawiam serdecznie
      Grzegorz

      Usuń
  2. Wiemy, wiemy i to bardzo dużo:
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Janina_O%C5%BCga.
    Tzn. tak się złożyło 😀, że Ty nie wiesz, ja wiem i dodatkowo sam napisałem, ww. jej biogram w Wikipedii.

    Sprawę komplikuje fakt, iż Jana Tarnowska to tylko pseudonim estradowy, zaś pani Janina, skryła się pod nazwiskiem swego męża (Ożga).

    No i jest ona jedynym żyjącym członkiem, a ściślej członkinią Wiatraków.

    Ps. Skasuj powyższy, taki sam mój komentarz. Bo niestety, jak na złość, wkradło się tam kilka błędów.
    Pozdrawiam,
    S.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tak znów dużo...
      O dalszej karierze muzycznej Jany Tarnowskiej wiadomo, że od 1980 r.występowała wraz z kolejnym mężem i jego zespołem w lokalach Skandynawii i Europy Zachodniej, że zacytuję Twój wpis z Wikipedii:
      "Od 1980 roku wraz z mężem Janem Ożgą, śpiewała w jego zespole Jan’s Band (w późniejszych latach, działającym także pod nazwami Jan's Duo i Jan's Trio), który występował w lokalach w Skandynawii i w Europie Zachodniej."
      Reasumując, w chwili obecnej nie mamy żadnych informacji, że po rozpadzie Wiatraków Pani Jana Tarnowska występowała na krajowych estradach i nagrywała dla Polskiego Radia i Polskich Nagrań. Czarna dziura w Jej muzycznym życiorysie. Dziwi mnie tylko brak zaangażowania Jej ówczesnego męża, zdolnego kompozytora dobrze znającego prawidła ówczesnej sceny muzycznej, w rozkręcenie kariery solowej żony...
      A cały biogram Pani Janiny Ożgi dobrze zredagowany. Choć ja bym zmienił nazwisko bohaterki tej notki na artystyczny pseudonim, pod którym występowała na przełomie lat 60-tych i 70-tych - Jana Tarnowska. Po tym nazwiskiem wszyscy Ją znamy. To tak, jakby biogram Stana Borysa zatytułować Stanisław Guzek. Nikt błędu nie zarzuci, a mało kto szuka informacji o tym wspaniałym wokaliście pod prawdziwym nazwiskiem. I tu jest podobnie.
      Ja także lubię budować długie zdania, ale łatwo w nich pogubić poprawność gramatyczną i sens wypowiedzi, co mi się tutaj parę razy zdarzyło. W Twoim biogramie na Wikipedii na pewno zmieniłbym to długie zdanie przed zacytowanym wyżej, bo w opisie dziejów formacji Wiatraki niepotrzebnie jest wpleciony fragment zdania o bohaterce tego biogramu...
      Pozdrawiam serdecznie
      Grzegorz

      Usuń
    2. Grzegorzu drogi...
      Nie bądź tak skrupulatny, jak watykańska Inkwizycja - proszę cię 😄😃🙂...
      Ja czasem poprawiam te notki, także spokojnie... Niech Ci ciśnienie tylko nie skoczy z wrażenia 😄😉.

      ... Ale jednak dość dużo wiemy, mimo tej czarnej dziury o której sama p. Janina nie mówi w programie telewizyjnym, którym się podparłem w jednym z linków.

      ... A może porzuciła wtedy śpiewanie i występy?...
      Anna Panas też próbowała działalności solowej i niewiele z tego wyszło...

      To nie jest do końca to samo, bo Stan Borys śpiewał znacznie dłużej, mimo, że od grudnia 1975 w lokalach polonijnych w USA.
      Podczas, gdy p. Janina, zniknęła z estrady, więc kolejne pokolenia już jej nie kojarzą...
      No chyba, że nieliczni fani big beatu.

      Pozdrawiam,
      S.

      Usuń